Nauka Technika Kielce Nauka Technika
Wys�ano dnia 12-05-2004 o godz. 14:47:37 przez pala2 412
Wys�ano dnia 12-05-2004 o godz. 14:47:37 przez pala2 412
- Proszę rozchylić poły marynarek i żakietów - słyszeli uczniowie przed wejściem na egzamin z polskiego w liceum Żeromskiego. Wyjątków nie było - dyrekcja zabrała niedozwolone pomoce 30 osobom. Rodzice byli rozgoryczeni: - Czy to dozwolone w tak stresującej chwili, tuż przed maturą? |
Tuż przed godziną dziewiątą do naszej redakcji zadzwonił zdenerwowany rodzic ucznia I LO. Był oburzony decyzją dyrekcji, która przed wejściem do sali egzaminacyjnej poprosiła wszystkich maturzystów o pokazanie zawartości schowków marynarek i żakietów. Ściągi zabrano 30 osobom. Kilku uczniów, którzy mieli je przyszyte, zostawiło marynarki w szkolnej szatni i na maturę poszło w samych koszulach.
- Czy to jest dozwolone? I to w tak stresującym momencie? - pyta zdenerwowany rodzić. I dodaje: - Moja córka pewnie czuła się jak przestępca.
Rodzice interweniowali również w Świętokrzyskim Kuratorium Oświaty. Reakcja była natychmiastowa - jeszcze podczas egzaminu do liceum przyjechała Grażyna Kozioł, dyrektor wydziału kształcenia ogólnego ŚKO. Co ustalono? - Nie doszło do złamania przepisów, a poproszenie uczniów o pozostawienie ściąg nie można nazwać rewizją - uważa Ryszard Kasperek, świętokrzyski kurator oświaty.
Zdziwiona reakcją rodziców była Małgorzata Jóźwiak, dyrektor I LO. - Niektórzy uczniowie przekroczyli granice zdrowego rozsądku - mówi. - Zwoje ściąg były widoczne z daleka. Przed maturą zaznaczaliśmy, że nie będziemy tolerować ściągania.
Jej zdaniem, zabranie ściąg to "krok do Europy". - W Niemczech takie rzeczy są nie do pomyślenia, w Anglii za posiadanie ściąg wymierza się kary. U nas z odpisywania zrobiono standard - dodaje.
Emocje opadły dopiero po przeczytaniu pytań maturalnych. Na sali rozległy się oklaski, a uczniom I LO najbardziej do gustu przypadł temat drugi: "Błądzić jest rzeczą ludzką. Przedstaw niewłaściwe decyzje, mylne kroki lub myśli wybranych bohaterów literackich lub skomentuj efekty ich doświadczeń".
- Tu mogłam się wykazać pisząc o Ziembiewiczu, Raskolnikowie. I to bez ściąg - mówi Weronika Zachariasz, maturzystka z I LO.
To ostatnie egzaminy, podczas których maturzyści sięgają po ściągi. Zestawy tematów nowej matury, która wchodzi w przyszłym roku, będą tak ułożone, że niedouczonym nie pomogą żadne gotowce.
- Czy to jest dozwolone? I to w tak stresującym momencie? - pyta zdenerwowany rodzić. I dodaje: - Moja córka pewnie czuła się jak przestępca.
Rodzice interweniowali również w Świętokrzyskim Kuratorium Oświaty. Reakcja była natychmiastowa - jeszcze podczas egzaminu do liceum przyjechała Grażyna Kozioł, dyrektor wydziału kształcenia ogólnego ŚKO. Co ustalono? - Nie doszło do złamania przepisów, a poproszenie uczniów o pozostawienie ściąg nie można nazwać rewizją - uważa Ryszard Kasperek, świętokrzyski kurator oświaty.
Zdziwiona reakcją rodziców była Małgorzata Jóźwiak, dyrektor I LO. - Niektórzy uczniowie przekroczyli granice zdrowego rozsądku - mówi. - Zwoje ściąg były widoczne z daleka. Przed maturą zaznaczaliśmy, że nie będziemy tolerować ściągania.
Jej zdaniem, zabranie ściąg to "krok do Europy". - W Niemczech takie rzeczy są nie do pomyślenia, w Anglii za posiadanie ściąg wymierza się kary. U nas z odpisywania zrobiono standard - dodaje.
Emocje opadły dopiero po przeczytaniu pytań maturalnych. Na sali rozległy się oklaski, a uczniom I LO najbardziej do gustu przypadł temat drugi: "Błądzić jest rzeczą ludzką. Przedstaw niewłaściwe decyzje, mylne kroki lub myśli wybranych bohaterów literackich lub skomentuj efekty ich doświadczeń".
- Tu mogłam się wykazać pisząc o Ziembiewiczu, Raskolnikowie. I to bez ściąg - mówi Weronika Zachariasz, maturzystka z I LO.
To ostatnie egzaminy, podczas których maturzyści sięgają po ściągi. Zestawy tematów nowej matury, która wchodzi w przyszłym roku, będą tak ułożone, że niedouczonym nie pomogą żadne gotowce.
Piotr Burda Gazeta Wyborcza
Komentarze
|